MILIARDY NA BEZPIECZEŃSTWO

BGK: „dual-use to już standard, a nie wyjątek”

Infrastruktura krytyczna, schrony, strategiczne drogi i mosty przystosowane do potrzeb obronnych. Bezpieczeństwo państwa staje się coraz ważniejszym kierunkiem inwestycji budowlanych. Jakie możliwości otwiera to przed polskimi wykonawcami i skąd będą pochodzić środki na nowe projekty? O rozwoju infrastruktury podwójnego zastosowania, źródłach jej finansowania oraz wyzwaniach stojących przed branżą rozmawiamy z Anną Łopaciuk, dyrektor Programu Infrastruktura, Transport i Logistyka w Banku Gospodarstwa Krajowego oraz członkinią Rady Programowej III Kongresu Budownictwa Polskiego.

ANNA ŁOPACIUK
dyrektor Programu Infrastruktura, Transport i Logistyka
w Banku Gospodarstwa Krajowego,
członkini Rady Programowej III Kongresu Budownictwa Polskiego

Piotr Roszkowski: Bezpieczeństwo państwa, a co za tym idzie – infrastruktura krytyczna, schrony i obiekty podwójnego zastosowania, zajmuje w tym roku ważne miejsce w programie Kongresu Budownictwa Polskiego. Czy możemy już mówić o powstaniu w Polsce nowego, dużego segmentu rynku budowlanego związanego z obronnością?
Anna Łopaciuk: Zdecydowanietak. Z perspektywy Banku Gospodarstwa Krajowego – jako instytucji rozwoju realizującej zadania o kluczowym znaczeniu dla wspierania odporności kraju – widzimy zmianę w podejściu do realizacji inwestycji. Obecnie nie mówimy już o incydentalnych projektach, lecz o trwałym procesie formowania się segmentu rynku, który możemy zdefiniować właśnie jako infrastrukturę bezpieczeństwa i odporności. Obecna sytuacja geopolityczna wymusza zmiany. I widać to szeroko w całej branży.

Inwestorzy – zarówno publiczni, jak i prywatni – muszą weryfikować założenia planowanych inwestycji i uwzględniać dodatkowe funkcje obiektów. Wyższe wymogi w zakresie konstrukcji, systemów ochrony fizycznej czy cyberbezpieczeństwa przestają być domeną wyłącznie sektora obronnego, ale stają się integralną częścią planowania inwestycji w obszarach energetyki, transportu, telekomunikacji czy nawet gospodarki wodnej. Co ważne, obserwujemy wyraźny trend polegający na włączaniu komponentów bezpieczeństwa do projektów infrastrukturalnych już na etapie ich projektowania. Obiekty o tzw. podwójnym zastosowaniu stają się już standardem, a nie wyjątkiem.

Cały ten proces jest dodatkowo wspierany przez istotnie rosnące nakłady na infrastrukturę wojskową czy strategiczne przedsięwzięcia wzmacniające bezpieczeństwo państwa, a także te związane z ochroną ludności. Oznacza to powstanie nowego obszaru inwestycyjnego, którego potencjał już teraz szacowany jest na 37 mld zł [zgodnie z raportem PMR Inwestycje zbrojeniowe w sektorze budowlanym w Polsce 2026 – przyp. red.].

P.R.: Fundusz Bezpieczeństwa i Obronności – czyli znaczące źródło wspomnianych przez panią środków – to około 23 mld zł przeznaczonych m.in. na ochronę ludności, infrastrukturę dual-use i wzmacnianie odporności państwa. Ile z tej kwoty – tak realnie – może przełożyć się na zamówienia dla branży budowlanej? Jakiego rodzaju inwestycji będą one przede wszystkim dotyczyć?
A.Ł.: W skrócie – całkiem sporo.Przypomnę naszym czytelnikom, że Fundusz Bezpieczeństwa i Obronności to instrument finansowany z KPO. Jego budżet, o którym wspomniał pan redaktor, podzielono na dwie części: pożyczkową (70%) oraz kapitałową (30%). BGK będzie odpowiadał za obsługę części pożyczkowej Funduszu, czyli około 16 mld zł.

Ta ogromna kwota zostanie przeznaczona na realizację zadania o kluczowym znaczeniu dla nas wszystkich: wzmocnienia odporności Polski. Wyzwania ostatnich lat – wojna za wschodnią granicą, rosnące znaczenie cyberataków, presja na infrastrukturę krytyczną – pokazują, że bezpieczeństwo wymaga inwestycji systemowych. Nie chodzi tylko o zakupy uzbrojenia, ale o budowanie odporności faktycznie całego państwa: samorządów, firm, usług publicznych i infrastruktury.

Fundusz Bezpieczeństwa i Obronności ma wspierać realizację tych potrzeb między innymi poprzez inwestycje w ochronę ludności, infrastrukturę podwójnego zastosowania, cyberbezpieczeństwo oraz potencjał polskich przedsiębiorstw, w tym sektora obronnego.

Największe przełożenie na wzrost zamówień może mieć część środków przeznaczona dla sektora komunalnego. To ponad 11 mld zł na projekty związane z bezpieczeństwem i odpornością lokalną. Środki te mogą zostać przeznaczone m.in. na budowę, modernizację i remont obiektów zbiorowej ochrony, systemów wykrywania i ostrzegania o zagrożeniach czy infrastruktury transportowej wspierającej mobilność wojskową, takiej jak drogi, mosty czy tunele.

P.R.: No właśnie – drogi, mosty, kolej czy porty muszą być przystosowane nie tylko do tradycyjnych środków transportu, lecz także do czołgów i innych pojazdów wojskowych. To wymusza zmianę w myśleniu inwestorów. A czy zmienia również sposób, w jaki BGK podchodzi do finansowania takich inwestycji?
A.Ł.:
Raz jeszcze zaznaczę, że możliwość podwójnego zastosowania infrastruktury nie jest już tylko dodatkiem do projektu. To nowa jakość, która powoduje, że finansowanie inwestycji infrastrukturalnych i samorządowych staje się dla banku również instrumentem budowania realnej odporności państwa. Jako bank rozwoju traktujemy ten obszar priorytetowo, wykorzystując pełne dostępne nam instrumentarium finansowe oraz tworzone programy.

P.R.: W debacie o inwestycjach strategicznych coraz częściej pojawia się również temat większego udziału polskich firm i local content. Czy przy tak dużej skali nowych inwestycji powstaje przestrzeń również dla średnich i mniejszych krajowych wykonawców? Co może być dla nich największą barierą wejścia na ten rynek?
A.Ł.:
Rynek inwestycji o charakterze dual-use oraz infrastruktury krytycznej mimo swej skali nie jest przeznaczony tylko dla największych wykonawców. Wręcz przeciwnie – specyfikacja tych projektów, często rozproszonych geograficznie lub wymagających specjalistycznych kompetencji technicznych, tworzy naturalną przestrzeń również dla średnich i mniejszych podmiotów, a także firm specjalistycznych.

Jednakże należy wziąć pod uwagę, że wejście na ten rynek wiąże się z istotnymi barierami, które dla mniejszych podmiotów mogą być wyzwaniem, takimi jak wymogi certyfikacyjne, bezpieczeństwo informacji czy odpowiednie referencje. Dla średnich i mniejszych firm główną szansą będzie nie walka o samodzielne generalne wykonawstwo największych projektów, lecz specjalizacja w niszach i wchodzenie w konsorcja. Firmy, które zainwestują w certyfikację, podniosą standardy zarządzania i bezpieczeństwa informacji, będą w zdecydowanie lepszej pozycji do wykorzystania szans na rozwój w tym obszarze.
Istotne tutaj są oczywiście zarówno wymagania zamawiających wobec podmiotów, jak i same warunki kontraktowe, które nie powinny być definiowane w sposób, który wykluczałby lub mocno ograniczał możliwości udziału lokalnych firm w realizacji inwestycji.

P.R.: Jakie możliwości finansowania inwestycji strategicznych i związanych z bezpieczeństwem będą, pani zdaniem, szczególnie ważne dla branży budowlanej w najbliższych latach i dlaczego warto o nich rozmawiać właśnie podczas tegorocznego Kongresu Budownictwa Polskiego?
A.Ł.:
Każde możliwe źródła finansowania i programy, które będą mogły być wykorzystane na realizacje inwestycji o charakterze obronnościowym, będą miały wpływ na rozwój tego segmentu budownictwa. W najbliższych latach oprócz środków z budżetu państwa na nowy portfel zamówień dla firm budowlanych będą miały wpływ również środki z utworzonego w ramach KPO Funduszu Bezpieczeństwa i Obronności, z programu SAFE czy kolejne środki europejskie, m.in. z CEF Military Mobility czy na rozwój infrastruktury dual-use, która staje się integralnym elementem polityki Unii Europejskiej.


III Kongres Budownictwa Polskiego odbędzie się w dniach 16–17 listopada 2026 roku w Warszawie. Jednym z głównych tematów tegorocznej edycji będzie rola budownictwa we wzmacnianiu bezpieczeństwa i odporności państwa. Głównym patronem medialnym wydarzenia jest miesięcznik „Builder”.


Archiwum: BGK