CUBE OV I M-BOX, CZYLI FLOWAIR BUDUJE PRZYSZŁOŚĆ BEZ KANAŁOWYCH SYSTEMÓW HVAC

MACIEJ OŚKA
Prezez FLOWAIR

Firma FLOWAIR z Gdyni stała się jednym z najbardziej znanych polskich producentów systemów ogrzewania, wentylacji i klimatyzacji. W swojej ponad dwudziestodwuletniej historii wypracowała wizerunek innowatora – jako twórca pierwszych w Polsce nagrzewnic w obudowie z tworzywa, jednostek odzysku ciepła OXeN oraz bezkanałowych urządzeń Cube. Pod koniec ubiegłego roku spółka ogłosiła nową strategię rozwoju pod hasłem „Make the Difference”, która ma zdefiniować kolejne lata jej działalności. O założeniach, badaniach i rozwiązaniach bezkanałowych firmy rozmawiamy z Maciejem Ośką, Prezesem FLOWAIR.

Szymon Kurek: Ogłosili Państwo strategię „Make the Difference”. Co konkretnie oznacza ona dla klientów i spółki?
Maciej Ośka:
„Make the Difference” jest ugruntowaniem ścieżki, którą kroczyliśmy od ponad 20 lat. Od początku we FLOWAIR tworzyliśmy innowacyjne produkty, systemy sterowania, stawiając klienta w centrum uwagi. To właśnie u nas w 2013 roku powstało wsparcie projektowe, jako jedno z pierwszych w branży. Dwanaście lat doświadczenia w pracy z projektantami nie tylko pozwala nam tworzyć mądrzejsze i lepsze projekty, ale także nowatorskie rozwiązania. Jesteśmy producentem urządzeń HVAC, ale chcemy także być przy naszym kliencie i oferować mu pełne wsparcie na każdym etapie realizacji inwestycji. Strategicznie skupiamy się na inteligentnych systemach, optymalizacji zużycia energii, wysokiej jakości produktach i wsparciu.
Za każdym naszym rozwiązaniem stoją ludzie, którzy rozwijają FLOWAIR każdego dnia i to oni właśnie tworzą tę różnicę, która idzie w świat.

S.K.: Podkreśla Pan znaczenie ludzi. Ostatnio widziałem Państwa relację z największych targów branżowych HVAC EXPO. Widać było silny skład osobowy i energię firmy, ale zwróciliśmy także uwagę na nowe rozwiązania: Cube OV i sterownik M-box. Nieczęsto producenci decydują się na dwie premiery targowe w tym samym czasie. Skąd ten krok?
M.O.:
Udział w tegorocznym HVAC EXPO z dwiema premierami podkreślił, że nie boimy się odważnych kroków. Cube OV jest rozbudowaniem bezkanałowych rozwiązań HVAC – urządzenie może nawiewać powietrze w dwóch kierunkach i współpracować z pompami ciepła. M-box to sterownik, który rozwija SYSTEM FLOWAIR o zdalny dostęp i nowe funkcjonalności. Prezentując je razem, pokazaliśmy, że sprzęt i oprogramowanie są nierozerwalne: klienci zyskują wygodę, a my potwierdzamy, że inwestujemy w integrację i rozwiązania przyszłości.

S.K.: FLOWAIR przez lata pokazywał, że jednym z kierunków firmy jest wentylacja bezkanałowa. Jak wygląda dalszy rozwój tej technologii i jakie innowacje Państwo wprowadzają?
M.O.:
Wentylacja bezkanałowa jest naszym znakiemfirmowym. Wierzymy, że jest to rozwiązanie prostsze w projektowaniu, montażu, konserwacji i przede wszystkim nie niesie za sobą kilometrów stalowych kanałów obciążających architekturę obiektu, które w przyszłości będą generować śmieci. Naszą odpowiedzią na potrzeby rynku są bezkanałowe systemy HVAC – Cube O, w skład których wchodzi najnowsze urządzenie wentylacyjne z odzyskiem ciepła Cube OV. Jednak, jak wspominałem, jedno urządzenie to nie wszystko. Projektując instalację HVAC w obiekcie, trzeba na nią patrzeć całościowo. Urządzenia z rodziny Cube O wzajemnie się dopełniają, tworząc spójny system grzewczo-chłodniczo-wentylacyjny, który może współpracować także z pompą ciepła. Do tego integrujemy wszystko jednym sterownikiem i klient otrzymuje kompletną obróbkę powietrza z wygodnym sterowaniem i naszym wsparciem. To jest wartość, która odróżnia nas od konkurencji. Nie sprzedajemy pojedynczych urządzeń, lecz tworzymy pełne rozwiązania HVAC, zapewniające komfort termiczny przez cały rok.

S.K.: Kolejny raz pojawia się tematyka integracji i współpracy urządzeń. Na targach zaprezentowali Państwo nowy sterownik do SYSTEMU FLOWAIR. Co dalej? Jakie będą następne kroki?
M.O.:
SYSTEM FLOWAIR 2.0 z nowym sterownikiemM-box to pierwszy i ważny krok w inteligentnym zarządzaniu systemami HVAC. M-box wpisuje się w naszą strategię–stawiamy na inteligentne systemy, orientację na klienta i pełne wsparcie inwestycji. M-box oferuje zdalny dostęp,powiadomienia e-mailowe, historię alarmów oraz podgląd online z aplikacji. To nie tylko wygoda – zaawansowane algorytmy i funkcje, w tym automatyczne przełączanietrybów czy sam tryb „Eco”, zwiększają efektywność energetyczną i redukują zużycie energii. Powtórzę frazę, którą komunikujemy już od lat: niezależnie od tego, jak bardzoenergooszczędne urządzenie zostanie stworzone, nigdy niebędzie ono tak energooszczędne jak system urządzeń współpracujących ze sobą. Niezależnie, czy mówimy tutaj tylkooSYSTEMIE FLOWAIR, czy też o bezkanałowych systemach HVAC, to jest właśnie przyszłość: automatyka, AI, integracja – intelligent airflow.

S.K.: Branża stoi także przed wyzwaniem rosnących wymagań regulacyjnych, nowych przepisów. Automatyka i AI mają coraz większe znaczenie w każdej branży, także w budownictwie zeroemisyjnym. Jak przygotowują się Państwo na te zmiany?
M.O.:
Od lat rozwijamy produkty i systemy z myśląoograniczaniu śladu węglowego. W naszym laboratoriumtestujemy i badamy urządzenia wchodzące na rynek, abybyły one w pełni zgodne z przepisami na długo przed ichwejściem w życie. Historycznie już pierwsze nasze nagrzewnice LEO były wyposażone w energooszczędne wentylatoryEC, a dziś oferujemy modele urządzeń HP ready, przystosowane do współpracy z pompami ciepła, np. nagrzewnicewodne LEO, kurtyny Elis AX czy rozwiązania Cube. Dzięki temu nasze urządzenia mogą być istotnym wsparciemw budownictwie zeroemisyjnym. Równocześnie poprzezSYSTEM FLOWAIR umożliwiamy automatyczną optymalizację i redukcję zużycia energii, co jest kluczowe przy implementacji unijnych przepisów.

S.K.: Wspomniał Pan o laboratorium badawczym. Jaką rolę odgrywają badania i laboratorium w tworzeniu produktów FLOWAIR?
M.O.:
Przede wszystkim jesteśmy producentem i bez zaplecza badawczego nie byłoby naszych innowacji. W Gdyni posiadamy własne laboratorium z komorą klimatyczną, w którym możemy badać urządzenia np. pod kątem kondensacji i odprowadzania skroplin, a także pracę wymienników ciepła. Dysponujemy stanowiskami do pomiaru wydajności wentylatorów, równomierności przepływu powietrza czy badań termograficznych. Wykonaliśmy nawet komorę korozji, by testować trwałość materiałów i połączeń. Nasz zespół przeprowadza liczne badania, aby klient mógł otrzymać pewne i jakościowe rozwiązanie. Dodatkowo oprócz własnych badań współpracujemy z certyfikowanymi instytutami – dzięki temu wyniki są wiarygodne, a parametry urządzeń potwierdzone.

S.K.: Jak postrzega Pan przyszłość branży HVAC w perspektywie dekady i jak FLOWAIR przygotowuje się na te zmiany?
M.O.:
Świat przyspiesza – na przestrzeni ostatnich 4–5 latwydarzyło się tyle, ile wcześniej w ciągu kilkunastu. Uważnie obserwujemy rozwój sztucznej inteligencji, automatyzacji i robotyzacji. Automatyka i inteligentne sterowanie będą kluczowe. Rozwiązania znane z domów przenikną do obiektów przemysłowych. Systemy BMS będą zintegrowane z czujnikami i modułami IoT, analizując dane w czasie rzeczywistym. My rozwijamy algorytmy, testujemy i analizujemy procesy pod kątem możliwej automatyzacji. Jednocześnie pamiętamy, że najważniejsze są relacje – technologia ma wspierać ludzi, a nie ich zastępować. Wierzę, że zrównoważony rozwój, inteligentne sterowanie i partnerskie relacje pozwolą nam utrzymać pozycję lidera i nadal „robić różnicę”.