CYFRYZACJA BUDOWNICTWA POTRZEBUJE DANYCH

Budownictwo intensywnie mówi dziś o cyfrowej transformacji: BIM, cyfrowe bliźniaki, elektroniczne dzienniki budowy oraz cyfrowe paszporty produktów i budynków stają się częścią strategii rozwoju sektora. W praktyce wiele inwestycji nadal napotyka jednak podstawową barierę – brak uporządkowanych, łatwo dostępnych danych o produktach i elementach budynku.

Dane wprawdzie istnieją – w katalogach producentów, modelach BIM, specyfikacjach, kosztorysach, zamówieniach czy dokumentacji powykonawczej – ale są rozproszone, zapisane w różnych formatach i często pozbawione jednoznacznej identyfikacji. To utrudnia ich wykorzystanie w kolejnych systemach i etapach procesu inwestycyjnego. W efekcie branża traci czas nie na tworzenie wartości, lecz na szukanie, sprawdzanie i przepisywanie informacji.

Skala problemu: ile czasu branża traci na szukanie danych
Badania branży AEC pokazują, że specjaliści w budownictwie znaczną część pracy poświęcają na wyszukiwanie informacji o produktach, materiałach i producentach zamiast na zadania projektowe czy wykonawcze.

W szczególności:

  • około 42% projektantów najwięcej czasu poświęca na znalezienie kompatybilnych produktów,
  • ponad jedna trzecia specjalistów ma trudność ze znalezieniem właściwego producenta lub danych technicznych,
  • zespoły projektowe poświęcają na wyszukiwanie i analizę danych około 10–15 godzin tygodniowo.

Problem jest widoczny również na etapie realizacji inwestycji. Menedżerowie budów i zespoły przygotowania inwestycji spędzają średnio ponad 11 godzin tygodniowo na wyszukiwaniu informacji projektowych i materiałowych zamiast na działaniach bezpośrednio związanych z realizacją projektu.

Na placu budowy skala nieefektywności jest jeszcze większa. Według analiz rynku zarządzania materiałami budowlanymi nawet 35% czasu pracy w budownictwie przypada na działania nieproduktywne, takie jak poszukiwanie informacji, koordynacja danych czy rozwiązywanie problemów wynikających z ich braku.

Niska jakość danych ma też wymiar finansowy. Szacuje się, że około 14% kosztów poprawek (rework) w projektach budowlanych wynika z błędów informacyjnych i niekompletnych danych.

W praktyce oznacza to miliardy euro strat w skali globalnej, wynikających z błędów projektowych, pomyłek materiałowych czy problemów z dokumentacją.

Gdzie w procesie inwestycyjnym potrzebne są dane produktowe Dane produktowe są potrzebne na każdym etapie cyklu życia budynku:

  • Projektowanie i BIM
    Projektanci potrzebują danych technicznych produktów, aby prawidłowo zaprojektować elementy budynku i dobrać kompatybilne rozwiązania. W modelach BIM produkt staje się nośnikiem informacji o parametrach technicznych, właściwościach środowiskowych oraz wymaganiach montażowych.
  • Kosztorysowanie i przygotowanie inwestycji
    Kosztorysy coraz częściej odnoszą się do konkretnych systemów i produktów. Brak jednoznacznej identyfikacji materiałów utrudnia analizę kosztów oraz porównywanie ofert dostawców.
  • Zakupy i logistyka
    Na etapie realizacji inwestycji dane produktowe są kluczowe dla zamówień materiałów, identyfikacji dostaw oraz kontroli zgodności produktów z projektem.
  • Budowa i odbiory robót
    Informacje o zastosowanych materiałach są potrzebne w procesach kontroli jakości, odbiorów robót oraz przygotowania dokumentacji powykonawczej.
  • Eksploatacja budynku
    Dane o produktach i urządzeniach stanowią podstawę zarządzania budynkiem, planowania przeglądów technicznych oraz zamawiania części zamiennych.

Gdy danych brakuje, są niespójne lub budzą wątpliwość, te same informacje trzeba wielokrotnie wprowadzać do różnych systemów.

Nowe regulacje: cyfrowy paszport produktu i cyfrowy paszport budynku
Znaczenie danych produktowych rośnie także wraz z nowymi regulacjami. Jednym z kluczowych elementów europejskiej transformacji cyfrowej i klimatycznej jest koncepcja Digital Product Passport (DPP) – cyfrowego paszportu produktu. Paszport ma zawierać ustrukturyzowane dane o produkcie, m.in.:

  • skład materiałowy,
  • ślad środowiskowy,
  • informacje o naprawach i recyklingu,
  • dokumentację techniczną.

W budownictwie dane te będą powiązane z budynkiem i jego modelem cyfrowym.
Równolegle rozwija się koncepcja cyfrowego paszportu budynku – systemu informacji o obiekcie obejmującego jego parametry techniczne, historię modernizacji oraz dane o zastosowanych
materiałach.

W wielu krajach wprowadzane są również rozwiązania takie jak elektroniczne dzienniki budowy, które
cyfryzują dokumentowanie budowy i poprawiają dostępność informacji dla innych uczestników procesu inwestycyjnego. Łączy je jedno: wszystkie wymagają wiarygodnych, jednoznacznych i interoperacyjnych danych o produktach oraz elementach budynku.

Standaryzacja danych jako fundament interoperacyjności
Rozwiązanie problemu danych produktowych w budownictwie wymaga nie tylko cyfryzacji procesów,
lecz przede wszystkim standaryzacji informacji. Kluczowe jest wspólne rozumienie pojęć, klasyfikacji i nazw parametrów, aby różne systemy interpretowały dane w ten sam sposób. Bez tego integracja
informacji pozostaje bardzo trudna.

Dlatego rośnie znaczenie inicjatyw standaryzacyjnych rozwijanych na poziomie międzynarodowym
i branżowym. Jednym z takich podejść jest klasyfikacja CCI (Construction Classification International) promowana przez buildingSMART Polska. CCI to spójny system klasyfikacji elementów budowlanych,
procesów i zasobów, który umożliwia uporządkowanie informacji w projektach BIM oraz dokumentacji
inwestycyjnej.

Uzupełnieniem klasyfikacji jest rozwijana przez buildingSMART International platforma bsDD
(buildingSMART Data Dictionary). To globalny słownik pojęć i właściwości stosowanych w budownictwie, który umożliwia jednoznaczne definiowanie parametrów produktów i elementów budynku. Dzięki temu różne systemy informatyczne mogą korzystać z tych samych definicji danych.

Istotną rolę odgrywają również normy międzynarodowe, w szczególności standardy z rodziny ISO 19650, które regulują zarządzanie informacją w procesach BIM. Normy te definiują m.in. zasady organizacji danych, ich wymiany oraz odpowiedzialności za informacje w projekcie.

Ważną rolę odgrywają także standardy GS1, które zapewniają jednoznaczną identyfikację produktów,
lokalizacji i jednostek logistycznych w całym łańcuchu dostaw. Dzięki identyfikatorom takim jak GTIN ten sam produkt może być spójnie rozpoznawany przez producentów, projektantów, wykonawców i zarządców budynków.

Połączenie klasyfikacji, słowników danych, zasad zarządzania informacją i globalnych identyfikatorów tworzy fundament interoperacyjności w budownictwie.

Dane jako infrastruktura cyfrowego budownictwa
Budownictwo korzysta dziś z coraz bardziej zaawansowanych narzędzi cyfrowych – od BIM po systemy zarządzania budynkiem i cyfrowe bliźniaki. Jednak narzędzia takie jak cyfrowe bliźniaki mogą pełnić swoją funkcję tylko wtedy, gdy są zasilane wiarygodnymi i jednoznacznie zdefiniowanymi danymi.

Uporządkowane dane produktowe mogą stać się jednym z fundamentów cyfrowej transformacji branży – podobnie jak standardy identyfikacji i wymiany danych wcześniej zmieniły handel czy logistykę.

Wobec rosnącej roli BIM, cyfrowych bliźniaków i paszportów produktów kluczowe pytanie nie brzmi
już: czy dane produktowe staną się podstawą nowoczesnego budownictwa, lecz: jak szybko sektor wdroży wspólne standardy ich tworzenia i wymiany.


Archiwum: GS1 Polska