ATOMOWA SZANSA POLSKIEGO PRZEMYSŁU

Skala inwestycji – szacowana na około 190 mld zł – stwarza bezprecedensową szansę dla polskiego sektora budowlanego, przemysłowego i inżynieryjnego. Jednak historia dużych projektów realizowanych w Polsce uczy, że sam rozmiar nakładów finansowych nie gwarantuje trwałego impulsu rozwojowego. Bez aktywnej polityki local content znaczna część wartości może zostać skonsumowana przez zagraniczne łańcuchy dostaw, pozostawiając w kraju jedynie ograniczone efekty pośrednie.

Najważniejszym wyzwaniem jest fakt, że generalny wykonawca projektu – doświadczona globalna korporacja – operuje według modeli kontraktowych i organizacyjnych wypracowanych na innych rynkach. Naturalną tendencją takich podmiotów jest opieranie się na sprawdzonych partnerach, własnych procedurach i standardach technicznych. Z perspektywy polskich firm oznacza to konieczność nie tylko spełnienia wysokich wymagań jakościowych, lecz także odnalezienia się w modelu współpracy, który nie zawsze odpowiada realiom krajowego rynku.

Największy potencjał udziału krajowych przedsiębiorstw leży w szeroko rozumianym sektorze budowlanym – od robót ziemnych i infrastrukturalnych, przez konstrukcje, po zaplecze logistyczne i instalacyjne oraz w obszarze konstrukcji stalowych. Polski rynek dysponuje w tych obszarach znaczącym doświadczeniem, jednak musi ono zostać przełożone na język projektu jądrowego, charakteryzującego się wyjątkową dyscypliną jakościową, proceduralną i dokumentacyjną. Warunkami powodzenia są wczesny dostęp do informacji dla krajowych firm, przejrzystość wymogów w proponowanych na rynku zakresach prac oraz jasno zdefiniowane kryteria kwalifikacji do łańcucha dostaw konsorcjum amerykańskiego.

Rola inwestora państwowego jest w tym procesie fundamentalna. Inwestor powinien aktywnie moderować relację pomiędzy generalnym wykonawcą a krajowym rynkiem, tworząc ramy instytucjonalne sprzyjające rzeczywistemu partnerstwu. Obejmuje to zarówno standaryzację umów podwykonawczych, jak i zapewnienie transparentnych procedur zakupowych, mechanizmów odwoławczych oraz jasnych zasad stosowania prawa i norm technicznych.

Local content nie oznacza protekcjonizmu ani obniżania standardów. Przeciwnie, jego celem jest stworzenie warunków, w których polskie firmy mogą konkurować na równych zasadach, rozwijać kompetencje i budować referencje niezbędne do udziału w kolejnych projektach energetycznych, także poza granicami kraju. Elektrownia jądrowa może stać się dla nich nie tylko kontraktem, lecz także szkołą technologii, organizacji w warunkach najwyższych standardów bezpieczeństwa.

Ostateczny sukces tego przedsięwzięcia nie będzie weryfikowany wyłącznie terminowym uruchomieniem reaktora. Jego prawdziwą miarą będzie to, czy Polska wykorzysta tę inwestycję do trwałego wzmocnienia gospodarki, kompetencji wykonawczych i pozycji w jądrowym łańcuchu wartości. To wymaga decyzji podejmowanych świadomie, z wyprzedzeniem i z pełnym zrozumieniem długofalowych konsekwencji. W tym sensie projekt jądrowy jest nie tylko wyzwaniem technologicznym, lecz także sprawdzianem strategicznej odpowiedzialności państwa.


TOMASZ STĘPIEŃ
Prezes PZPB-Atom

Doświadczony menedżer w sektorze energetycznym. Od 2025 r. Prezes Stowarzyszenia PZPB-Atom, zrzeszającego polskie firmy budujące elektrownie jądrowe. W 2024 r. prowadził doradztwo dla firm budowlanych. W latach 2021–2023 Przewodniczący Rady Nadzorczej, później Prezes Polskich Elektrowni Jądrowych. W latach 2015–2022 Prezes GAZ-SYSTEM, odpowiedzialny m.in. za budowę gazociągu Baltic Pipe wraz z inwestycjami towarzyszącymi, rozbudowę terminalu LNG w Świnoujściu oraz budowę połączeń polskiego systemu gazowego z Litwą i Słowacją.