Światło dzienne kształtuje architekturę

Jeszcze do niedawna architektura, która świadomie operowała światłem dziennym, wydawała się domeną nielicznych, zarezerwowaną tylko dla obiektów kultury, prestiżowych realizacji publicznych lub eksperymentalnych domów. Umiejętne kształtowanie światła i jego wykorzystywanie w projektach codziennej zabudowy mieszkaniowej postrzegano jako trudny do osiągnięcia ideał. Dziś ta perspektywa ulega wyraźnej zmianie.

To, co kiedyś wydawało się nieosiągalnym wzorcem, dziś może stać się elementem codzienności. Współczesne narzędzia projektowe, technologie i świadomość inwestorów pozwalają architektom przenosić wartości znane z najbardziej prestiżowych „desek kreślarskich” do powszechnej architektury jednorodzinnej. Projektując domy, architekci mogą tworzyć niebanalne przestrzenie, w których światło nie jest dodatkiem, lecz integralnym budulcem architektury obecnym każdego dnia, kształtującym atmosferę, rytm życia i jakość zamieszkiwania. Zaś to, co architektów ogranicza, to jedynie ich wyobraźnia. Dom jednorodzinny z poddaszem użytkowym pozostaje jednym z najbardziej uniwersalnych, ale zarazem jest tym modelem, który na przestrzeni ostatni lat uległ największej zmianie. Choć jego forma jest głęboko zakorzeniona w tradycji, współczesne realizacje pokazują, że może on stać się nośnikiem nowoczesnego myślenia o przestrzeni, świetle i relacji z otoczeniem. Dla architektów to typ budynku, który pozwala łączyć funkcjonalność, tak ważną dla inwestorów, z odrobiną szaleństwa w postaci nie tylko nowych form brył budynku, ale i licznych okien doprowadzających promienie słońca. Główną rolę w architekturze domu z poddaszem użytkowym odgrywa światło dzienne. Nie jest ono wyłącznie parametrem technicznym, lecz także jednym z podstawowych narzędzi kształtowania przestrzeni. Światło buduje nastrój, wpływa na komfort użytkowników, podkreśla materiały i detale, jak również pozwala doświadczyć zmienności czasu. Na poddaszu jego znaczenie jest szczególne – dociera ono do wnętrz pod innym kątem, modelując przestrzeń w sposób bardziej dynamiczny i wielowymiarowy. – Obecnie spędzamy 90 proc. naszego czasu w zamkniętych pomieszczeniach, co sprawia, że rośnie znaczenie architektury, która tworzy zdrowe środowisko wewnętrzne z naturalnym światłem. Świadomi architekci udowadniają, że światło dzienne nie tylko wpływa na estetykę czy efektywność energetyczną budynków, ale przede wszystkim na komfort i dobrostan ludzi. Dobra architektura to ta, która wpisuje się w otoczenie, zbliża nas do natury. Dzięki swojej wizji projektanci kształtują przyszłość użytkowników budynków, stawiają na naturalne światło, świeże powietrze i zdrowy klimat wnętrz jako priorytety – mówi Monika Kupska-Kupis, Główna Architekt w firmie VELUX Polska.

Kiedy ograniczeniem jest metraż, a poddasze rozwiązaniem
Poddasze użytkowe pozwala na realizację marzeń inwestorów o przestrzeni dla każdego z domowników bez konieczności powiększania powierzchni zabudowy. Ma to szczególne znaczenie dla tych, którzy na ograniczonym rozmiarze działki nie mogą budować dużego budynku, a wykorzystują jego kondygnację wpisaną w bryłę dachu. Doskonałym przykładem świadomego wykorzystania potencjału poddasza i światła dziennego jest dom jednorodzinny zrealizowany we Wrocławiu, w bezpośrednim sąsiedztwie Parku Grabiszyńskiego. Lokalizacja działki była wyjątkowa, ale jednocześnie wymagająca. Z jednej strony rozległy zielony park, przypominający leśny krajobraz w centrum miasta, z drugiej niewielka powierzchnia nieruchomości, położenie w drugiej linii zabudowy. Inwestorzy od początku mieli świadomość, że projekt musi powstać indywidualnie i wymagać będzie doświadczonego zespołu projektowego. Architekci z wrocławskiej pracowni Wytwórnia Pracownia Projektowa potraktowali ograniczenia działki jako punkt wyjścia do stworzenia domu maksymalnie otwartego na światło i zieleń. Wrocławski budynek zaprojektowano jako zwartą bryłę z jedną kondygnacją podziemną i dwiema nadziemnymi, z czego górna pełni funkcję użytkowego poddasza. Na parterze znalazły się strefa dzienna z kuchnią połączoną z salonem, domowe biuro oraz pomieszczenia pomocnicze. Poddasze przeznaczono na część prywatną, obejmującą sypialnię właścicieli z łazienką oraz pokoje dzieci z własną łazienką. W piwnicy ulokowano garaż, zaplecze techniczne oraz domowe SPA z sauną. Patrycja Zarzycka, architektka z Wytwórni Pracowni Projektowej, w Barometrze Zdrowych Budynków 2024 wyjaśnia: – Usytuowanie działki względem kierunków świata zdeterminowało decyzje projektowe. Wejście i wjazd na działkę znajdują się od strony południowej, wgląd w park od strony północnej. Budynek zaprojektowano tak, aby promienie słoneczne od strony południowej przedostawały się na drugą stronę budynku, gwarantując odpowiednie oświetlenie całego wnętrza.

Piotr Zarzycki, architekt z Wytwórni Pracowni Projektowej, dodaje: – Zaprojektowana w budynku pustka na dwie kondygnacje podkreślona została linią okien przecinającą cały budynek w jego centralnej części. Takie rozwiązanie zapewnia doświetlenie całego wnętrza pomimo głównej ekspozycji strefy dziennej w kierunku północnym. Pozwala także zachować intymność mieszkańców. Od strony północnej przewidziano elewację z przeszkleniami, zapewniającą otwarcie wnętrza na ogród i taras oraz na sąsiadujący park.

Wizja zmienia się w rzeczywistość
Architekci podkreślają, że punktem wyjścia przy projektowaniu było światło dzienne. Właścicielom i architektom zależało na tym, aby przenieść światło z południa, to jest od strony wejścia i wjazdu, na północ, od strony parku. Stąd pomysł, aby przez środek domu poprowadzić pas szkła – okien, które pozwolą na wprowadzenie ciepłego światła do strefy dziennej. Łącznie w przeszklonym pasie zastosowano 8 elektrycznych okien dachowych VELUX GGL oraz 7 okien kolankowych VELUX VFE. Na zewnątrz okna dachowe wyposażono w elektryczne rolety zaciemniające VELUX, a wewnątrz okna kolankowe w rolety solarne. Zastosowanie przesłon pozwala kontrolować ilość wpadającego światła i chronić wnętrze przed przegrzewaniem. System sterowania elektrycznego VELUX został zintegrowany z systemem inteligentnego domu, co umożliwia np. zaprogramowanie rolet tak, aby podnosiły się o wschodzie słońca i opuszczały o zachodzie. Na poddaszu, w sypialniach i łazienkach zestawienia okien połaciowych VELUX Duo z oknami kolankowymi pozwalają otworzyć przestrzeń na park niemal jak na obraz. Dzięki temu nawet przy niewielkiej powierzchni działki dom sprawia wrażenie zanurzonego w zieleni, a granica między ogrodem a wnętrzem ulega zatarciu. Okna dachowe w tym budynku pełnią funkcję znacznie wykraczającą poza samą rolę doświetlania. Kadrują widoki na korony drzew, zmieniające się wraz z porami roku, i budują silną relację wnętrza z otaczającą naturą. Dom zaprojektowano jako budynek energooszczędny, o zwartej bryle i wysokiej jakości przegród zewnętrznych. Duże przeszklenia, w tym okna dachowe, współgrają z systemami instalacyjnymi opartymi na wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła, nowoczesnym źródle ogrzewania oraz instalacji fotowoltaicznej. Elewacja budynku, utrzymana w stonowanej, jednolitej kolorystyce, stanowi neutralne tło dla zmieniającej się zieleni parku. To przykład architektury, która nie dominuje nad otoczeniem, lecz wtapia się w nie w sposób harmonijny.

Dla architektów dom z poddaszem użytkowym pozostaje niezwykle wartościowym narzędziem projektowym. Pozwala na znalezienie dodatkowej przestrzeni, a dzięki świadomemu operowaniu światłem dziennym optycznie powiększa przestrzeń i niejako nadaje rytm dnia jego mieszkańcom. Wrocławska realizacja pokazuje, że poddasze może stać się najbardziej atrakcyjną częścią domu – miejscem, w którym architektura, światło i natura tworzą spójną, inspirującą całość.