Woda pod kontrolą
Jak ją oszczędzać w obiektach publicznych
„Odpowiednio zaprojektowane technologie sanitarne pozwalają skutecznie ograniczyć zużycie wody bez kompromisów w zakresie komfortu czy higieny” – przekonuje Karolina Kozłowska, marketing & communications manager w DELABIE Polska, firmie specjalizującej się w specjalistycznych rozwiązaniach sanitarnych do obiektów publicznych.

Paweł Kaliński: Intensywna eksploatacja, rzesze użytkowników, brak nadzoru. Jak wobec tych wyzwań oszczędzać wodę w obiektach użyteczności publicznej?
Karolina Kozłowska: Klucz do sukcesu to podejście systemowe oraz wykorzystanie technologii, które zdejmują z użytkownika odpowiedzialność za racjonalne korzystanie z wody. W przestrzeniach publicznych nie możemy liczyć na indywidualną świadomość każdego człowieka, dlatego rozwiązania muszą być zaprojektowane tak, by działały automatycznie i niezawodnie.
Misją DELABIE od lat jest tworzenie produktów, które realnie ograniczają zużycie wody. Przykład stanowi armatura umywalkowa z wypływem ustawionym na poziomie 3 l/min, podczas gdy standardowe rozwiązania osiągają nawet 9 l/min. W połączeniu z odpowiednim zarządzaniem czasem wypływu rozwiązanie to pozwala osiągnąć oszczędności rzędu 85–90 proc.
P.K.: Dlaczego w ogóle musimy dziś tak intensywnie mówić o oszczędzaniu wody?
K.K.: Polska należy do krajów o najmniejszych w Europie zasobach wody w przeliczeniu na mieszkańca, porównywalnych z państwami południowymi. Coraz częściej mamy do czynienia z okresami suszy, a jednocześnie rośnie zapotrzebowanie na wodę w miastach.
W obiekty publicznych, takich jak lotniska, stadiony, szkoły czy centra handlowe, zużywa się ją codziennie w ogromnych ilościach. Dlatego właśnie tam potencjał oszczędności jest największy. W DELABIE traktujemy to jako odpowiedzialność – projektujemy rozwiązania, które minimalizują straty już na poziomie codziennego użytkowania, bez konieczności zmiany nawyków przez użytkowników.
P.K.: Jakie technologie realnie pomagają ograniczyć zużycie wody w obiektach użyteczności publicznej?
K.K.: Największą zmianę przyniosło wprowadzenie armatury elektronicznej. Dzięki niej wypływ wody uruchamia się tylko wtedy, gdy jest rzeczywiście potrzebny, i automatycznie się zatrzymuje. To całkowicie eliminuje problem pozostawionych odkręconych kranów.
Dodatkowo stosujemy system antyblokady AB – zarówno w armaturze umywalkowej, jak i w rozwiązaniach spłukujących. Mechanizm ten uruchamia wypływ dopiero po zwolnieniu przycisku, co skutecznie zapobiega sytuacjom celowego blokowania armatury.
Warto też zwrócić uwagę na technologie spłukiwania. Spłukiwanie ciśnieniowe w WC, w przeciwieństwie do tradycyjnych zbiorników, jest znacznie mniej awaryjne i bardziej odporne na intensywne użytkowanie. Eliminuje to problem przecieków, które często pozostają niezauważone, a jeden niewielki wyciek może oznaczać nawet 600 litrów utraconej wody dziennie.
P.K.: Co zrobić, aby w pełni wykorzystać ten potencjał?
K.K.: Dużą rolę odgrywa tu sposób zaprojektowania przestrzeni sanitarnej. Odpowiednie decyzje projektowe mogą znacząco zmniejszyć zużycie wody jeszcze przed instalacją konkretnych urządzeń. Przykładem jest zastosowanie pisuarów wszędzie tam, gdzie to możliwe – są mniejsze i zużywają znacznie mniej wody niż tradycyjne toalety.
W DELABIE rozwijamy także elektroniczne systemy spłukujące do pisuarów wyposażone w funkcję trybu intensywnego. W momentach dużego natężenia ruchu system automatycznie optymalizuje ilość zużywanej wody. To przykład inteligentnego zarządzania zasobami w czasie rzeczywistym.
P.K.: A czy inwestycja w takie rozwiązania rzeczywiście się opłaca?
K.K.: Oszczędność wody oznacza bezpośrednie oszczędności finansowe, które w przypadku dużych obiektów są bardzo odczuwalne. Ale równie istotne okazują się kwestie eksploatacyjne: trwałość, niezawodność i ograniczenie awarii.
Produkty DELABIE projektowane są z myślą o intensywnym użytkowaniu i długim cyklu życia. Dzięki temu nie tylko zmniejszamy zużycie wody, ale też ograniczamy koszty serwisowe i wpływ na środowisko w całym okresie eksploatacji.
Archiwum: Delabie



