20 LAT FAKRO Z BIAŁO-CZERWONYMI

SPORT IMPACT

Od ponad dwóch dekad FAKRO jest partnerem Polskiego Związku Piłki Nożnej.
To jedna z najdłuższych relacji sponsorskich w polskim sporcie, oparta na wspólnych wartościach, zaufaniu i konsekwencji. O tym, dlaczego firma pozostaje z reprezentacją Polski niezależnie od wyników, co łączy sport z biznesem oraz dlaczego długoterminowe partnerstwo jest dziś jedną z największych wartości, rozmawiamy z JANUSZEM KOMURKIEWICZEM, członkiem zarządu ds. marketingu FAKRO.

Paweł Kaliński: FAKRO i PZPN są partnerami od 2004 roku. Jak narodziła się idea tej współpracy?
Janusz Komurkiewicz
: Współpraca z Polskim Związkiem Piłki Nożnej rozpoczęła się w 2004 roku i od początku była czymś więcej niż klasycznym sponsoringiem. Dostrzegliśmy, że zarówno reprezentacja Polski, jak i FAKRO współtworzą wizerunek naszego kraju na arenie międzynarodowej. Piłkarze robią to na stadionach, a my na światowych rynkach budowlanych.

P.K.: Na czym polega to podobieństwo?
J.K.:
Łączy nas między innymi dążenie do rozwoju i wolaosiągania sukcesów. Ponadto w obu przypadkach mówimy o rywalizacji na najwyższym poziomie. Reprezentacja mierzy się z najlepszymi drużynami świata, a FAKRO konkuruje z największymi międzynarodowymi koncernami. Każdego dnia walczymy o pozycję polskiej marki na globalnym rynku. Wymaga to odwagi, konsekwencji i ogromnej pracy zespołowej. Dlatego dobrze rozumiemy sportowców. Wiemy, ile wysiłku kosztuje osiągnięcie sukcesu i utrzymanie wysokiej pozycji przez wiele lat.

P.K.: A co sprawiło, że to partnerstwo trwa już ponad dwie dekady?
J.K.
: Zostało zbudowane na wartościach, które nie tracąna znaczeniu – mam na myśli zaufanie, lojalność i myślenie długoterminowe. Nie jesteśmy partnerem reprezentacji tylko wtedy, gdy wygrywa. Pozostajemy z nią także w trudniejszych momentach.

P.K.: Nasuwa się tu analogia – podejście FAKRO do biznesu.
J.K.:
Istotnie. FAKRO jest firmą rodzinną, która od początku rozwija się na podstawie długofalowych relacji. Jak od ponad dwóch dekad jesteśmy z reprezentacją Polski, tak od lat pozostajemy z naszymi klientami, dystrybutorami, wykonawcami i partnerami handlowymi. Nasze produkty projektujemy na lata. Oferujemy długoletnie gwarancje, rozwinięty serwis, wsparcie techniczne, szkolenia i doradztwo. Klient kupujący rozwiązania FAKRO otrzymuje nie tylko produkt, ale również pewność, że za tą marką stoją stabilna organizacja i zespół ludzi gotowych pomóc na każdym etapie współpracy. Nie zostawiamy naszych partnerów ani klientów w potrzebie. Tak samo jak nie opuszczamy reprezentacji Polski.

P.K.: Patrząc z dzisiejszej perspektywy – co było najważniejszym momentem w historii relacji FAKRO z Polskim Związkiem Piłki Nożnej?
J.K.:
Trudno wskazać jeden moment. Na pewno zeszczególnym sentymentem wspominamy czas, gdy biało-czerwoni z Adamem Nawałką awansowali do ćwierćfinału EURO 2016. Wtedy cała Polska żyła piłką nożną, a my sportowe emocje mogliśmy przeżywać wspólnie z naszymi partnerami biznesowymi.

P.K.: Ten awans wszystkim przyniósł wielką radość!
J.K.:
A dla mnie dodatkowo był przykładem tego, jak wiele można osiągnąć dzięki konsekwencji i długoterminowej strategii. Sukces nie pojawił się nagle. Był efektem wielu lat pracy całego zespołu. To bardzo bliskie filozofii FAKRO. W naszej firmie również wierzymy, że najlepsze rezultaty osiąga się dzięki cierpliwości, odpowiedzialności i konsekwentnej realizacji obranych celów. Niemniej dla mnie równie ważne są wszystkie lata konsekwentnej współpracy.

P.K.: Na przestrzeni lat zmieniały się pokolenia piłkarzy, trenerów i działaczy. Co pozostawało niezmienne w relacji FAKRO z reprezentacją?
J.K.:
Nasza obecność i nasze zaangażowanie. Partnerstwo ma największą wartość wtedy, gdy nie jest uzależnione od chwilowych wyników i trwa niezależnie od okoliczności. Dokładnie tak samo podchodzimy do relacji biznesowych. Wielu naszych partnerów handlowych współpracuje z nami od kilkunastu czy nawet kilkudziesięciu lat. Takie relacje buduje się konsekwentnie, dzień po dniu, poprzez wiarygodność, przewidywalność i wzajemne zaufanie.

P.K.: Wiele firm traktuje sponsoring sportowy jako narzędzie marketingowe. Czy w przypadku FAKRO można mówić o czymś więcej niż sponsoringu?
J.K.:
Zdecydowanie tak. Dla nas jest to przede wszystkim partnerstwo. Oczywiście obecność marki jest ważna, ale nienajważniejsza. Współpraca z reprezentacją daje możliwość budowania relacji z klientami, dystrybutorami i partnerami handlowymi. Wspólne kibicowanie tworzy emocje, które zbliżają ludzi bardziej niż niejedno spotkanie biznesowe. Dzięki temu możemy budować trwałe współprace, oparte na zaufaniu i wzajemnym szacunku.

P.K.: Wiem, że w FAKRO funkcjonuje hasło „gospodarcze mistrzostwa świata”. Jaką rolę odgrywa w nim sport?
J.K.:
Sport jest doskonałą metaforą biznesu. Podobnie jak reprezentacja przygotowuje się do kolejnych międzynarodowych turniejów, tak przedsiębiorstwa przygotowują się do rywalizacji na globalnych rynkach. Od lat więc powtarzamy, że uczestniczymy w gospodarczych mistrzostwach świata. Chcemy wygrywać jako polska firma i pokazywać, że rodzime przedsiębiorstwa mogą skutecznie konkurować z największymi globalnymi markami. W tym sensie reprezentacja Polski i polscy przedsiębiorcy, z polskim rodowodem, grają do jednej bramki.

P.K.: Jak reagują zagraniczni partnerzy FAKRO, gdy widzą zaangażowanie firmy we wsparcie reprezentacji Polski?
J.K.:
Bardzo pozytywnie. Widzą, że jesteśmy firmą silnie związaną z krajem pochodzenia i dumną ze swoich korzeni. To buduje wiarygodność. Pokazuje, że można być globalną marką, a jednocześnie zachować swoją tożsamość. Dla wielu partnerów jest to dowód stabilności oraz konsekwencji działania. Poza tym sport dostarcza emocji, które naturalnie zbliżają ludzi.

P.K.: To znaczy?
J.K.:
Dzięki współpracy z reprezentacją możemy tworzyć wyjątkowe doświadczenia dla naszych partnerów handlowych. Jednocześnie jest to okazja do rozmów o wartościach, które są ważne zarówno w sporcie, jak i biznesie: o pracy zespołowej, odpowiedzialności, wytrwałości czy wzajemnym wsparciu. To właśnie na takich fundamentach budujemy nasze relacje z dystrybutorami, dekarzami, architektami i inwestorami.

P.K.: Co daje tak długa współpraca obu stronom – zarówno FAKRO, jak i Polskiemu Związkowi Piłki Nożnej?
J.K.:
Przede wszystkim stabilność. W świecie, który zmienia się bardzo szybko, relacje budowane przez ponad dwie dekady są czymś wyjątkowym. Myślę, że jest to także dowód, iż obie strony postrzegają partnerstwo nie jako krótkoterminowy projekt, ale jako wspólną drogę opartą na podobnych wartościach. To przede wszystkim ambicja, odpowiedzialność, konsekwencja, praca zespołowa i ciągły rozwój. Ale dodałbym jeszcze jedną wartość – lojalność. Lojalność wobec partnerów, klientów, kibiców i współpracowników. To ona sprawia, że relacje mogą trwać przez lata i przynosić korzyści wszystkim stronom.

P.K.: Jakie są wobec tego plany FAKRO związane z dalszą współpracą z PZPN i reprezentacją Polski?
J.K.
: Chcemy nadal wspierać reprezentację Polski i rozwijać nasze partnerstwo. Ponad 20 lat współpracy pokazuje, że jest to relacja oparta na solidnych podstawach. Wierzymy, że przed nami jeszcze wiele sportowych emocji, ale także mnóstwo okazji do wspólnego promowania Polski, polskiej przedsiębiorczości i wartości, które od lat są fundamentem zarówno sportu, jak i biznesu.


Archiwum: FAKRO