SKUTECZNE SZKOLENIE KOŃCZY SIĘ NIE TYLKO CERTYFIKATEM
Czy szkolenia BHP mogą być stratą pieniędzy? Tak. Jeśli kończą się na prezentacji, podpisie na liście obecności i braku zmiany codziennych zachowań. Tymczasem skuteczne szkolenie zmienia przede wszystkim sposób pracy na budowie.

W budownictwie to właśnie codzienne nawyki często decydują o bezpieczeństwie: rutyna, pośpiech, zmęczenie, nieuwaga, niewłaściwy dobór narzędzia albo lekceważenie pozornie drobnego ryzyka. Wstępne dane Państwowej Inspekcji Pracy za 2025 r. pokazują, że w budownictwie odnotowano ponad 3,2 tys. wypadków przy pracy, w tym 44 śmiertelne i 88 ciężkich. Za tymi liczbami kryje się jednak jeszcze mocniejszy sygnał dla pracodawców: około 158 tys. dni niezdolności do pracy, czyli średnio prawie 50 dni na jednego poszkodowanego.
Najczęstszą przyczyną wypadków było nieprawidłowe zachowanie pracownika, odpowiadające za 41,9% zdarzeń. Prawie połowa osób poszkodowanych doznała ran i powierzchownych urazów, a zdecydowana większość urazów dotyczyła kończyn. To pokazuje, że wiele zdarzeń wynika nie ze skomplikowanych prac, ale z rutyny i chwilowej utraty uwagi.
Oficjalne statystyki nie pokazują jednak skali problemu. Obok zdarzeń zgłaszanych formalnie są jeszcze drobne urazy, przeciążenia i kontuzje, które nie zawsze trafiają do raportów jako wypadki przy pracy. Część z nich kończy się zwolnieniem lekarskim, czasem dlatego, że pracownik nie zgłasza okoliczności zdarzenia lub wykonywał pracę niezgodnie z zasadami, np. bez okularów ochronnych, bez odsysania pyłu czy z pominięciem właściwej techniki pracy. Dla firmy efekt jest jednak ten sam: nieobecność pracownika, zastępstwa, reorganizacja pracy, nadgodziny, opóźnienia i spadek produktywności.
Dlatego właściwe pytanie nie brzmi: ile kosztuje szkolenie? Właściwe pytanie brzmi: ile kosztuje brak zmiany zachowań? Zwłaszcza wtedy, gdy jego skutkiem są nie tylko wypadki widoczne w statystykach, lecz także powtarzające się mikrourazy, absencje, błędy wykonawcze i utrata efektywności zespołu.
Od produktu do zachowania: bezpieczeństwo w całym cyklu pracy
W Hilti wierzymy, że budownictwo może być bardziej produktywne i bezpieczne. To podejście od lat towarzyszy naszej działalności i znajduje odzwierciedlenie w misji „Making Construction Better”. Dlatego nie ograniczamy się do dostarczania produktów.

Bezpieczeństwo traktujemy jako praktyczną kompetencję, którą trzeba rozwijać tam, gdzie powstaje ryzyko: podczas pracy z elektronarzędziami, w środowisku pyłu, hałasu i drgań, przy wierceniu, cięciu, kuciu, kotwieniu, montażu instalacji czy wykonywaniu zabezpieczeń przeciwpożarowych.
Dostarczamy rozwiązania z zakresu elementów wbudowywanych, pomagamy dobierać bezpieczniejsze technologie i szkolimy zespoły pracujące na budowach.
Technologie, które realnie ograniczają ryzyko
Bezpieczeństwo często zaczyna się od wyboru właściwej technologii. Systemy odsysania pyłu pomagają ograniczać ekspozycję pracowników na pył. Rozwiązania ATC ograniczają skutki nagłego zablokowania narzędzia, a AVR redukuje drgania przenoszone na użytkownika.
Tam, gdzie można ograniczyć wiercenie, warto rozważyć osadzanie. W wielu zastosowaniach spawanie można zastąpić połączeniami mechanicznymi, np. w technologii montażu bezpośredniego (X-BT). W wielu sytuacjach bezpieczniejsza metoda pracy jest jednocześnie szybsza, bardziej powtarzalna i łatwiejsza do kontroli jakości.
Praktycznym przykładem są również egzoszkielety budowlane Hilti. EXO-S wspiera prace wykonywane powyżej poziomu ramion, m.in. montaż płyt g-k, szlifowanie ścian i sufitów, montaż instalacji, kanałów wentylacyjnych, rurociągów, tryskaczy, koryt kablowych i szyn. Jego zadaniem jest ograniczenie zmęczenia barków i szyi oraz zmniejszenie obciążenia przy długotrwałych pracach nad głową.
EXO-T-22 to z kolei plecakowy wyciąg narzędziowy na platformie Nuron, aktywnie rozkładający obciążenie podczas ciężkiego wiercenia i prac wyburzeniowych. Automatyczne wyważanie narzędzia o masie do 17 kg poprawia ergonomię, ogranicza zmęczenie oraz obciążenie barków i pleców, a jednocześnie ułatwia bardziej precyzyjną pracę. To rozwiązanie poprawia bezpieczeństwo, komfort pracy i produktywność.

Szkolenia, które uczą decyzji, nie definicji
Ponad 80 lat doświadczenia Hilti w budownictwie i przemyśle przekłada się na praktyczny charakter szkoleń. Nie chodzi o powtarzanie ogólnych zasad, ale o analizę sytuacji, które każdego dnia pojawiają się na budowie: niewłaściwy dobór osprzętu, bagatelizowanie iskier i odprysków, brak lub nieprawidłowe stosowanie środków ochrony indywidualnej, niewłaściwa organizacja stanowiska pracy, rutyna wynikająca z przekonania „robię tak od lat” czy choćby brak wiedzy o terminie przydatności tarcz korundowych.
Szkolenia mogą odbywać się na budowie, w siedzibie klienta lub w placówkach Hilti. Program jest dostosowywany do rodzaju prac, poziomu doświadczenia uczestników i zagrożeń występujących na konkretnym projekcie. Ofertę uzupełniają e-learningi pozwalające szybko przeszkolić większe grupy pracowników i ujednolicić standardy bezpieczeństwa. Sprawdzają się szczególnie po zdarzeniach wypadkowych lub wtedy, gdy firma obserwuje powtarzające się urazy i absencje. Moduły dotyczą m.in. pracy ze szlifierkami, zagrożeń związanych z pyłem i hałasem, urazów kończyn czy właściwych technik pracy.
Program szyty pod ryzyka konkretnej budowy
Nie ma dwóch identycznych budów i nie ma jednego szkolenia dobrego dla wszystkich. Inaczej wygląda profil ryzyka przy pracy z instalacjami, inaczej przy kotwieniu, cięciu betonu, pracy z chemią budowlaną, montażu systemów przeciwpożarowych czy intensywnym użytkowaniu elektronarzędzi. Dlatego program może zostać dopasowany do rodzaju prac, poziomu doświadczenia uczestników, stosowanych technologii i najważniejszych zagrożeń występujących na budowie. W praktyce może to oznaczać koncentrację na ochronie przed pyłem, ograniczaniu ekspozycji na hałas i wibracje, bezpiecznej obsłudze szlifierek kątowych, wierceniu i kuciu, ergonomii pracy, reagowaniu w sytuacjach awaryjnych, prawidłowym wykonywaniu zamocowań lub zabezpieczeń przeciwpożarowych.

Dzięki temu BHP przestaje być formalnością i zaczyna wpływać na jakość, produktywność i koszty. Pracownik rozumie, dlaczego dana metoda jest bezpieczniejsza. Kierownik wie, na co zwracać uwagę w nadzorze Specjalista BHP otrzymuje konkretne wsparcie profilaktyki. Firma ogranicza ryzyko incydentów, absencji, przestojów i kosztów wynikających z niewłaściwie wykonanej pracy.
Każdy dzień nieobecności pracownika oznacza konieczność reorganizacji pracy, angażowania zastępstw lub nadgodzin. W przypadku specjalistycznych robót może również wpływać na harmonogram kolejnych etapów inwestycji. Koszty wypadku często wykraczają więc daleko poza samą absencję.
Największym ryzykiem nie jest brak wiedzy
Na większości budów przyczyną błędów nie jest brak wiedzy o zasadach bezpieczeństwa. Znacznie częściej są to pośpiech, rutyna i przekonanie, że „przecież zawsze robiliśmy to w ten sposób”.
O skuteczności szkolenia decyduje nie certyfikat, ale codzienne decyzje podejmowane na budowie.
Szkolenia Hilti prowadzone są przez ekspertów i trenerów współpracujących z wykonawcami na budowach w całej Polsce. Są skierowane do pracowników wykonawczych, kierowników budów, majstrów, koordynatorów prac i specjalistów BHP, czyli osób, które mają realny wpływ na poziom bezpieczeństwa na budowie.

Chcesz sprawdzić, które szkolenie i rozwiązania najlepiej odpowiadają na ryzyka występujące na Twojej budowie? Zeskanuj kod QR i poznaj ofertę szkoleń Hilti lub skontaktuj się z przedstawicielem Hilti Polska. Pomożemy dobrać program do specyfiki Twojego projektu.
Archiwum: Hilti



