Home Biznes i Ludzie STAWIAMY NA ODPOWIEDZIALNOŚĆ I RELACJE
STAWIAMY NA ODPOWIEDZIALNOŚĆ I RELACJE
0

STAWIAMY NA ODPOWIEDZIALNOŚĆ I RELACJE

0
0

Patrzymy optymistycznie w przyszłość, gospodarka wchodzi na wyższe obroty, prognozowany jest wzrost PKB do 2,5–3 proc. Nasze ponad 30-letnie doświadczenie i wysoka reputacja rynkowa na pewno zaprocentują. To będzie dobry rok. Z Januszem Signetzkim, Prezesem Zarządu WPIP Construction Sp. z o.o., rozmawia Danuta Burzyńska, Redaktor Naczelna „Buildera”.

Danuta Burzyńska: W jakiej kondycji, z jakim potencjałem oraz z jakim portfelem zleceń WPIP Construction rozpoczęło 2024 rok?
Janusz Signetzki: W nowy rok weszliśmy w dobrej kondycji, z dużym portfelem zmówień. Kluczowy okazał się dla nas ostatni kwartał 2023 r., podczas którego podpisaliśmy umowy na realizację wielu obiektów, np. budowy hotelu w Międzyzdrojach. Pięciogwiazdkowy obiekt przy Promenadzie Gwiazd będzie posiadał 153 apartamenty oraz pełne zaplecze wypoczynkowe. Inwestorem jest spółka Minde. W 2024 r. odpowiadamy ponadto za budowę zakładów przemysłowych renomowanych producentów działających w różnych branżach, np. fabryki Gestamp (części samochodowe), zakładów firm Aluron (systemy aluminiowe) oraz Fey (łóżka i materace). Jesteśmy także zaangażowani w tworzenie przestrzeni magazynowych w centrach MLP Poznań oraz CTPark Opole. Patrzymy optymistycznie w przyszłość, gospodarka wchodzi na wyższe obroty, prognozowany jest wzrost PKB do 2,5–3 proc. Nasze ponad 30-letnie doświadczenie i wysoka reputacja rynkowa na pewno zaprocentują. To będzie dobry rok.  

D.B.: Jakie są Państwa najważniejsze cele na ten rok i przyszłość?
J.S.: Najważniejszy cel na ten rok to uzyskanie obrotu na poziomie zdecydowanie wyższym niż 0,5 mld zł. Chcemy otwierać kolejne oddziały regionalne. W ubiegłym roku rozwijaliśmy działalność w biurach w Krakowie oraz Gdańsku, teraz myślimy o terenie Warszawy i Wrocławia. Nasza ekspansja ma dotyczyć nie tylko polskiego rynku, ale także np. ukraińskiego. Zamierzamy ponadto rozwijać działalność w kategorii budynków użyteczności publicznej (obiekty mieszkaniowe i hotele) oraz wzmocnić aktywność w przetargach publicznych i podpisywać takie kontrakty jak np. realizowana przez nas budowa hali widowiskowo-sportowej w Nowej Soli. Poważnie myślimy także o sfinalizowaniu akwizycji i zakupu zakładu prefabrykacji. Chcemy budować zgodnie z zasadami zrównoważonego rozwoju i rozwijać portfolio realizowanych przez nas obiektów, które posiadają „zielone certyfikaty”. Wywodzę się ze środowiska akademickiego, dlatego jestem także za rozszerzaniem współpracy z uczelniami, ośrodkami badań i rozwoju, która mogłaby doprowadzić do stworzenia innowacyjnych i unikatowych projektów. W ubiegłym roku cała organizacja rozpoczęła proces transformacji, który zmierza do utworzenia Grupy Kapitałowej WPIP. W jej skład, oprócz WPIP Construction, będą wchodziły m.in. spółki WPIP Green Energy (zajmująca się realizacją inwestycji w OZE, w tym biogazowni i instalacji fotowoltaicznych) oraz WPIP Development (deweloper mieszkaniowy, ruszający np. z inwestycją przy ul. Baraniaka w Poznaniu, tuż przy Jeziorze Maltańskim). Jednym z moich najważniejszych celów jest stworzenie pola do integracji działań tych podmiotów, która przyczyni się do rozwoju potencjału całej Grupy.  

D.B.: A jakie wyzwania czekają branżę w tym roku?
J.S.: Pierwsze jest związane z dostosowywaniem działań firm do wprowadzanych strategii dotyczących ESG. Zasadniczo zmienia się sposób budowania obiektów, m.in. poprzez wykorzystywanie nowych materiałów, jak choćby niskoemisyjnego betonu. Naszym celem statutowym jest projektowanie budynków przyjaznych ludziom i środowisku tak, żeby spełniały normy związane ze zrównoważonym rozwojem oraz były jak najbardziej energooszczędne. Drugie wyzwanie dotyczy dalszej transformacji cyfrowej. Na przykład dzięki wykorzystywaniu narzędzia BIM możemy pracować zdecydowanie wydajniej i szybciej niż wcześniej, dodatkowo poprawiając jakość i bezpieczeństwo na budowach. Rośnie także potencjał big data. Firmy potrafiące w odpowiedni sposób wykorzystać zbiory danych, które posiadają, w pełni uwolnią swój potencjał. Nie sposób nie wymienić w tym miejscu także sztucznej inteligencji. Może ona zostać w szybkim czasie przez nas wykorzystana. Trzeci ważny aspekt to brak odpowiednio wykwalifikowanych pracowników fizycznych. Dlatego uważam, że firmy będą coraz mocniej stawiały na prefabrykację, która pozwoli znacząco skrócić terminy realizacji inwestycji. I mam tu na myśli nie tylko budowę obiektów halowych, zakładów produkcyjnych i centrów logistycznych, ale także realizację całych osiedli mieszkaniowych, hoteli czy parkingów wielopoziomowych.  

D.B.: Czy Pana zdaniem istnieje potrzeba zwiększenia atrakcyjności branży budowlanej jako pracodawcy?
J.S.:
Bez wątpienia budownictwo jest ciekawą branżą i – porównując z innymi – atrakcyjną pod względem zarobków. Jestem pewien, że zawsze będzie istniało zapotrzebowanie na wykwalifikowaną kadrę inżynierską, ponieważ liczba nowych inwestycji i renowacji starych obiektów znacząco nie spadnie. Jednak widzę konieczność poprawy wizerunku branży, która za często kojarzy się z konfliktami i sporami na linii inwestor–wykonawca i podwykonawcy. Zdecydowanie większą wagę powinno się przykładać do kwestii podstawowych – solidności i uczciwości kupieckiej, terminowości, odpowiedniej jakości oferowanych usług. Ale nie tylko. Mam też na myśli propagowanie partnerskiego i relacyjnego podejścia win–win w stosunku do współpracujących ze sobą przedsiębiorstw.  

D.B.: Jak polityka wpływa na budownictwo? Jakie są państwa oczekiwania wobec polityków i nowego rządu?
J.S.:
Rząd powinien działać w taki sposób, żeby przyciągać do kraju inwestorów. Czyli stworzyć im odpowiednie warunki do zakładania i rozwoju biznesu, zaoferować stabilne prawo i sytuację polityczną. Dzięki temu wzrastać będą także firmy, które realizują inwestycje. Władze na różnych szczeblach powinny także szybko reagować na to, co dzieje się na danym rynku. W przypadku branży budowlanej zasadne wydaje mi się np. wydłużenie czasu trwania praktyki zawodowej niezbędnej do zdobycia uprawnień budowlanych oraz zachęcanie do ciągłego dokształcania się osób wykonujących samodzielne funkcje techniczne. Sporym ułatwieniem dla firm budowlanych byłoby także upowszechnienie w urzędach i na budowach elektronicznego obiegu dokumentów oraz skrócenie procedur związanych z uzyskiwaniem zgód i pozwoleń.  

D.B.: W jaki sposób polska firma rodzinna konkuruje z innymi graczami na globalnym rynku?
J.S.: Jesteśmy firmą zarządzaną w sposób nowoczesny. Szybko identyfikujemy oczekiwania klientów i podejmujemy właściwe decyzje. Nasza organizacja jest zwinna. Z pewnością wpływa to na poczucie bezpieczeństwa inwestorów, którzy postanowili skorzystać z naszych usług. Słyniemy z wysokiej jakości prac oraz dotrzymywania terminów zawartych w umowie. Działamy na podstawie kodeksu wartości: słuchamy naszych kontrahentów, cechujemy się pokorą, dbamy o dobre relacje, zarówno z podwykonawcami, jak i klientami, postępujemy zgodnie z zasadami filozofii win–win. Aktywnie działamy na rzecz rozwoju budownictwa zrównoważonego, inicjując nowe projekty, badania związane z OZE, z których korzystają klienci.  

D.B.: Własna pracownia projektowa wzmacnia prowadzenie core businessu. Jakie wyzwania stawia przed firmą współczesne projektowanie oraz realizacja inwestycji w formule „zaprojektuj i wybuduj”?
J.S.:
Wielu klientów wybiera WPIP Construction m.in. z tego powodu, że mamy w swoich strukturach wielobranżową pracownię projektową działającą w technologii BIM i posiadającą wiedzę ekspercką w zakresie certyfikacji obiektów, rozwiązań OZE oraz zabezpieczeń przeciwpożarowych. Ma ona na swoim koncie wiele koncepcji architektonicznych, projektów budowlanych i wykonawczych. Dodatkowo jest w stanie wykazać się elastycznością i na bieżąco oraz w szybkim tempie reagować na zmiany wprowadzane w trakcie realizacji inwestycji. Dzięki temu bardzo dobrze odnajdujemy się przy realizacji inwestycji w formule „zaprojektuj i wybuduj”, obiektów zaawansowanych technologicznie, np. clean roomów poddanych walidacji czy zgodnych z normami FM Global czy VdS.  

Archiwum: WPIP Construction

D.B.: Realizacją własnej siedziby Smart Building Center pokazali Państwo nowe, pionierskie podejście do budowy obiektów typu smart. Jaki jest wzorzec inteligentnego obiektu? Jakie wiążą się z nim nowoczesne i innowacyjne rozwiązania oraz technologie?
J.S.:
To prawda, nasza siedziba, mimo że została wybudowana w 2015 r., nadal służy jako showroom i jest dla inwestorów doskonałym przykładem nowoczesnego oraz energooszczędnego obiektu, który powstał zgodnie z zasadami zrównoważonego rozwoju. Potwierdzają to zdobyte certyfikaty: LEED o najwyższym standardzie Platinum oraz WELL Building Standard na poziomie Silver. Obiekt biurowy i nasza hala produkcyjna są ponadto w trakcie certyfikacji Planet Friendly na najwyższym poziomie Loving. Ciągle go udoskonalamy. A jaki powinien być inteligentny budynek? W dużym skrócie: to miejsce przyjazne dla przebywających w nim ludzi i środowiska oraz zoptymalizowane pod względem kosztów eksploatacyjnych. Wyposażone w szereg zrównoważonych rozwiązań (np. fotowoltaika, pompy ciepła, oczyszczanie powietrza, redukcja użycia wody czy meble umożliwiające pełną ergonomię pracy), którymi zarządza inteligentna automatyka budynkowa BMS. 

tags:
PQ
open