Home Materiały&Technologie MINIMALISTYCZNIE UŚMIECHNIĘTE RYNNY
MINIMALISTYCZNIE UŚMIECHNIĘTE RYNNY
0

MINIMALISTYCZNIE UŚMIECHNIĘTE RYNNY

0
0

Rynny – dzisiaj to wyrafinowane dzieła sztuki. Choć coraz częściej skryte przed naszymi oczami, są eleganckie i perfekcyjnie wykonane. Nie tylko odprowadzają wodę z dachu, dbają o bezpieczeństwo elewacji oraz fundamentów, ale także świetnie dopełniają styl, szczególnie najnowocześniejszych kreacji architektonicznych. Tak w mieście, jak na wsi.

Które rynny wybrać, by idealnie pasowały do naszego wymarzonego domu, podkreślały jego niepowtarzalny i ponadczasowy styl? Stalowe, a może z PVC? Pytań jest mnóstwo.

Rewolucyjny… kwadrat

Rynny półokrągłe – znane od wieków – to klasyka. Coraz więcej osób poszukuje jednak czegoś więcej – nietypowych pomysłów, nowych propozycji. Tą właśnie drogą podążyli styliści i inżynierowie Galeco. Przed paru laty zaprezentowali orynnowanie o przekroju kwadratowym. Była to rewolucja nie tylko w myśleniu, ale także tworzeniu.

Pomysł chwycił, spodobał się szczególnie tym, którzy myśleli o budowie domu w stylu minimalistycznym. W tej chwili jednym z najważniejszych trendów w budownictwie. Najbardziej widocznym tego przejawem są minimalistyczne bryły budynków, a także rynny oraz rury spustowe o przekroju kwadratu. I to takie, które nie zaburzają idealnych proporcji obiektu.

Galeco BEZOKAPOWY

Galeco, mając już opracowany niezwykły kształt rynny i rury spustowej, pomyślało o stworzeniu całego systemu ochrony domu – szczelnego, pewnego oraz bezpiecznego.

Tak oto w 2013 r. narodził się Galeco BEZOKAPOWY, rozwiązanie niezwykłe nie tylko na skalę Polski, ale także świata. Nie chodzi tu tylko o kształt rynny czy zaproponowane rozwiązania techniczne. Wyjątkowe było również ukrycie rury spustowej w elewacji. W ten sposób stała się niewidoczna, przestała być rysą na stylistycznej linii domu.

Idąc tym tropem, z myślą o najnowocześniejszych budynkach zaprojektowanych głównie w stylu modernistycznym, parę lat później Galeco zaproponowało systemy Galeco STAL2 oraz Galeco PVC2. Okazało się, że i tym razem firma trafiła idealnie w potrzeby rynku, w marzenia klientów.

Szczelność, szczelność, szczelność!

Jak działa ten rewolucyjny system?

– Projektując system Galeco BEZOKAPOWY, zadbaliśmy o to, aby był w stu procentach wolny od przecieków. Prawidłowo zamontowane rynny i spusty zapewniają bezpieczeństwo oraz ochronę przed wodą – podkreśla Damian Dylewski, doradca techniczno-handlowy Galeco. – Wszystkie elementy systemu są prostokątne, a więc bardzo praktyczne, a także łatwe w montażu. Gwarancją ich szczelności jest również dodatkowa uszczelka zamontowana w mufie oraz pas podrynnowy, który odprowadza skropliny i wodę. Kolejne ulepszenie oraz gwarant stabilności systemu stanowi łącznik dylatacyjny zapewniający hermetyczność wszelkich połączeń bez spawania i klejenia. Dzięki rozwiązaniom zastosowanym w konstrukcji BEZOKAPOWEJ szczelność jest w pełni zagwarantowana – twierdzi.

Pozostaje jeszcze kwestia montażu. O ile w przypadku rynien o przekroju półokrągłym ich zamontowanie na budynku wydaje się rzeczą prostą, o tyle system kwadratowy jest uważany za bardziej wymagający. Tak jednak nie jest. Najważniejsze, by dekarze stosowali się do dołączonych instrukcji oraz postępowali zgodnie z wytycznymi zamieszczonymi np. w filmach montażowych.

Na straży minimalizmu

System bezokapowy idealnie wpisuje się w nowoczesny styl budownictwa i geometryczne kształty tak budynków, jak dachów (najczęściej dwuspadowych lub płaskich). Żaden jego element nie zaburza architektonicznej linii budynku.

Głównie za sprawą podkrakowskiego producenta systemów rynnowych można teraz marzyć o najbardziej wyszukanych projektach minimalistycznego budownictwa, jeszcze większym indywidualizmie, a także niezwykłych domach bez okapu.

Właściwie zainstalowany system jest gwarancją bezpieczeństwa dla domu i jego mieszkańców. Nie ma też obaw o powstanie przecieków czy innego rodzaju usterki. Nic więc dziwnego, że Galeco daje aż 15 lat gwarancji na odporność mechaniczną, a kolor ma być stabilny przez co najmniej 5 lat.

I jeszcze maleńki, uroczy drobiazg. Jeśli przyjrzymy się rynnom z bliska… uśmiechną się nie tylko do zsuwających się do nich kropel deszczu, ale także do nas! Nie wierzycie? Koniecznie sprawdźcie!

open