Co buduje jakość architektury
Kolejne innowacje ułatwiają zarówno pracę projektową, jak i realizację coraz śmielszych pomysłów. Odpowiednio użyte pozwalają optymalizować obiekty pod kątem wielu zmiennych jednocześnie – od kosztów realizacji po ślad węglowy w całym okresie życia budynku. Ale na ile nowoczesne materiały i technologie wpływają na jakość architektury? Pytamy o to samych architektów
PAWEŁ KALIŃSKI
Miesięcznik „Builder”
Obserwujemy, jak nowe technologie projektowe łączą architekturę z zarządzaniem danymi. Liczne innowacje ułatwiają projektowanie budynku z myślą o demontażu, ponownym użyciu materiałów i elastycznej adaptacji funkcji obiektu. Jednocześnie rośnie znaczenie technologii produkcji – takich jak druk 3D czy cyfrowa prefabrykacja – które podnoszą precyzję wykonania, ale i umożliwiają powrót do indywidualizacji formy bez zwiększania kosztów. Paradoksalnie więc technologia może dziś wspierać zarówno standaryzację, jak i unikatowość. Z drugiej strony wiemy, że nadmiar technologii może prowadzić do zbytniego skomplikowania budynków, ich uzależnienia od systemów oraz skrócenia realnej trwałości. Dlatego ojakości architektury decyduje umiejętność wyboru – co rzeczywiście wnosi wartość, a co jest jedynie technologicznym gestem. Polscy architekci doskonale o tym wiedzą.
MONIKA BRONIKOWSKA
HOLA Architektura
Świadomie dobierane materiały i technologie kształtują jakość współczesnej architektury, przy czym najważniejsza zawsze jest ich spójność z ideą projektu. Coraz większe znaczenie mają rozwiązania trwałe, niskoemisyjne i energooszczędne, które zarazem wpływają na estetykę i funkcjonalność budynków. Prefabrykacja, BIM czy inteligentne systemy zarządzania zwiększają precyzję i efektywność realizacji, jednocześnie ograniczając błędy oraz koszty. Istotnym kierunkiem jest dziś neuroarchitektura, która pokazuje, jak materiały, światło i akustyka oddziałują na dobrostan użytkowników, wspierając ich koncentrację i wspomagając regenerację. Równocześnie rośnie rola materiałów naturalnych, takich jak drewno czy kamień. W połączeniu z nowoczesnymi rozwiązaniami tworzą one przestrzenie przyjazne ludziom i środowisku.
MARCIN KLUKOWSKI
EXTERIO architektura
Zasadniczy wpływ na poziom architektury mają rozwiązania z zakresu konstrukcji, przeszkleń oraz wykończenia elewacji, gdyż najtrudniej zmodyfikować je w procesie życia obiektu. Coraz doskonalsze metody symulacji obciążeń i stale zwiększana wytrzymałość betonu pozwalają nam redukować ściany konstrukcyjne. Na wielkość przeszkleń wpływają też coraz węższe ramy, coraz lepsze parametry izolacyjne szyb oraz okucia umożliwiające tworzenie przesuwnych fasad lub dachów. Wciąż poszerza się gama materiałów montowanych w technologii elewacji wentylowanej. Stosowane tu innowacje z jednej strony muszą nadążać za zmieniającymi się oczekiwaniami klientów, a z drugiej strony zapewniać trwałość i niezawodność. Klienci oczekują od nas pogodzenia tych sprzeczności. W rezultacie my, architekci, jesteśmy w ciągłym procesie poszukiwania i odkrywania nowości.
AGNIESZKA BUCZKOWSKA–KORLIŃSKA
Inter-Arch
Poziom architektury podnoszą te materiały czy technologie, które są użyte świadomie i w długiej perspektywie służą człowiekowi oraz środowisku. Drewno tworzące zdrowy mikroklimat. Tynki wapienne regulujące wilgotność. Beton jako konstrukcja, a nie dekoracja. Każdy projekt jest w istocie dylematem między technologią a estetyką. Tymczasem architektura najwyższej próby rodzi się tam, gdzie technologia jest dyskretnym narzędziem, a estetyka wynika z konstrukcji, funkcji i klimatu. Rosnące znaczenie ma odpowiedzialność ekologiczna. Wybór lokalnych materiałów, projektowanie pasywne zamiast nadmiaru instalacji, trwałość zamiast sezonowości. W tym sensie bliższe jest mi myślenie o architekturze jako o procesie długofalowym – tak jak postulował Alvar Aalto, który łączył technikę z humanizmem i szacunkiem dla natury.
TOMASZ KONIOR
Konior Studio
Szlachetność i autentyczność materiału w zasadniczy sposób kształtują architekturę. Jeśli myślę o kamieniu, to już jego natura skłania do projektowania rozważnego, oszczędnego, wyrażającego specyfikę tworzywa. Drewno z kolei wymaga finezji. Jego obecność w architekturze domaga się – jak mawiali moi nauczyciele – pięknej i mądrej konstrukcji. Nawet w realizacjach o drobnej skali ujawnia się jego rzemieślniczy wymiar, co w istocie wpływa na jakość. Siłą cegły jest jej dwoistość. Każda sztuka jest niepowtarzalna, nieco inaczej wypalona, choć to zarazem najmniejszy znany nam prefabrykat. Otwiera się tu szerokie pole dla wyobraźni projektowej. Dzięki temu cegła wciąż pozostaje materiałem, który nie tylko wymaga od architekta adekwatności w użyciu, lecz także prowokuje do twórczych poszukiwań w kształtowaniu nowych miejsc i przestrzeni.
PRZEMEK OLCZYK
MOBIUS Architekci
Poprzez materiał, technologię oraz detal obiekt zaczyna opowiadać swoją historię, staje się przestrzenią z charakterem i emocjami. Cenię beton architektoniczny, szczególnie w formie monolitycznej. Pozwala traktować budynek niemal jak rzeźbę, łączyć konstrukcję i estetykę w jedno. Z kolei konstrukcje stalowe dzięki dużym rozpiętościom i smukłym elementom umożliwiają realizację bardziej dynamicznych, ekspresyjnych form, trudnych do uzyskania w innych technologiach. Wielkoformatowe przeszklenia natomiast wzmacniają relację architektury z otoczeniem, wpuszczają naturalne światło i zacierają granicę między wnętrzem a zewnętrzem. Współczesne technologie prefabrykacji oraz cyfrowego projektowania pozwalają osiągać bardzo wysoki poziom detalu i jakości realizacji. Materiał, konstrukcja, światło i miejsce muszą jednak tworzyć spójną ideę architektury.
AGNIESZKA ZAREMBA
TISSU Architecture
Na poziom współczesnej architektury w dużej mierze wpływa zarządzanie relacją wnętrza z otoczeniem. Najważniejsze staje się tu precyzyjne operowanie technologią przeszkleń. Wielkoformatowe ślusarki o wysokiej izolacyjności przestały być jedynie barierą termiczną – dziś to narzędzia do pracy z tektoniką bryły. Umożliwiają doświetlenie nawet głębokich traktów budynku bez ryzyka utraty komfortu cieplnego. Idziemy jednak o krok dalej: istotna staje się nie sama ilość światła, ale jego jakość – rozproszenie i filtracja poprzez precyzyjnie projektowane otwory czy świetliki. Ten technologiczny rygor uzupełniamy szczerością materiałową. Wykorzystanie naturalnego kamienia o zróżnicowanej frakcji czy betonu architektonicznego nadaje budynkowi ludzką skalę i wprowadza niezbędne zróżnicowanie sensoryczne.
RAFAŁ BARYCZ
Biuro Architektoniczne Barycz i Saramowicz
Postęp technologiczny zawsze jest impulsem dla rozwoju architektury. Upowszechnienie stali, a zwłaszcza zbrojonego betonu, było fundamentem dla modernizmu w architekturze, co pięknie opisał Sigfried Giedion. Dzisiejsza nowoczesna technika daje wielkie możliwości i nie ogranicza inwencji twórców. Sposobności śmiałych rozwiązań konstrukcyjnych, w aspekcie rozpiętości i wysokości, przekrycia powłokowe, różne technologie wznoszenia zdrowych ścian warstwowych, szczelne stropodachy, panoramiczne systemy fasadowe i okienne, posadzki ohomogenicznej strukturze – wszystkie te dobrodziejstwa pozwalają wznosić innowacyjne, bezpieczne i trwałebudynki. Inteligentne instalacje umożliwiają zdalne kierowanie scenamiświetlnymi, ogrzewaniem, klimatyzacją i wentylacją, systemami bezpieczeństwa czy brise-soleil. Wszystko to prowadzi do osiągnięcia istotnego iunctim pomiędzy firmitas, utilitas i venustas.
ROBERT KONIECZNY
KWK Promes
Od zawsze uważam, że rozwój technologii może mieć – i faktycznie ma – ogromny wpływ na rozwój architektury, jeśli tylko z tych nowości korzystamy mądrze. Wróćmy do chwili, gdy wynaleziono klimatyzację. To był przełom, który przyniósł nowe możliwości, ale też sprawił, że zaczęliśmy zapominać, czym jest rozwaga w projektowaniu. Odtąd przybywa prawdziwych „wampirów energetycznych” – budynków niezdolnych do normalnego funkcjonowania bez wsparcia technologii. Tymczasem żadna innowacja nie powinna zwalniać nas, architektów, z mądrego projektowania. Wręcz przeciwnie – zadaniem architekta jest stworzenie możliwie najlepszej, przemyślanej struktury, która już sama w sobie odpowiada na warunki środowiskowe i potrzeby użytkowników. A zaawansowane technologie mogą następnie tylko wznosić tę dobrą podstawę na jeszcze wyższy poziom.
MACIEJ FRANTA
Franta Group
Architektura jest refleksją nad tym, jak rozwiązywać problemy i wprowadzać wartości w daną przestrzeń. Dla zdolnego projektanta technologia może być narzędziem do osiągania lepszych efektów. Przykładem jest prefabrykacja, która wyszła z cienia – dziś poprawia dostępność budownictwa, przyspiesza i upraszcza wiele procesów, a także wpływa na estetykę. Często jednak obserwuję, że nowe technologie stoją w kontrze do poziomu architektury. Dzieje się tak wtedy, gdy projektant zapomina otym, co naprawdę istotne, i zamiast rozwiązywać problemy w sposób najprostszy – bezawaryjny i ekonomiczny – mnoży urządzenia czy instalacje. W rezultacie nowoczesne realizacjekojarzą się powszechnie raczej z innowacyjnymi rozwiązaniami technologicznymi niż z architekturą samą w sobie. Tę tendencję trzeba odwrócić.
PIOTR MACIASZEK
NOKE Architects
Gdybym miał wskazać, co wpływa na jakość architektury, na pierwszym miejscu wymieniłbym klasę inwestora i poziom samego architekta. Następnie – jakość pomysłu. Dalej – mądre zarządzanie budżetem oraz przebieg współpracy międzybranżowej. Materiały budowlane i technologie umieściłbym na końcu – są to narzędzia, które służą realizacji określonej wizji. Jakość architektury wynika też m.in. ze szczerości projektowania – z dopasowania materiałów do miejsca, klimatu i funkcji. Wiele wybitnych postaci tworzy wartościową architekturę przy użyciu niedrogich materiałów i bez zaawansowanych technologii. Widać powrót do prostoty, choćby do budynków z grubymi murami, które nie wymagają skomplikowanych instalacji ani zaawansowanej elektroniki. Czasem to właśnie „prostsze” technologie okazują się bardziej wartościowe niż te najbardziej zaawansowane.



